| Dolina Chochołowska | kingary.net "matching tracksuits and everything" |
|||
| "I'm fixing a hole, where the rain gets in..." | Sunday 22 May 2005 ][ Back ] | |||
| Home || Calendar || Commentary || Events || Places || School || Things | ||||
|
Kinga and I face this very problem while riding up in the Chochołowska Valley. As I was putting the valve stem back in SNAP! The flimsy rubber liner snapped. I'd caught just a bit of the liner with the valve stem, and so one side was secure. What to do with the other side, where two ends of two spokes were now exposed? Kinga, in her resourcefulness, remembered that she'd packed a couple of band aids in her bag. One band aid for each spoke, and off we went. Przygoda - najpierw złapałam gumę, nie przejęłam się tym zbytnio. Widziałam już Garego w podobnych akcjach. 15 min i problem był rozwiązany. Ale pojawił się nowy. Poważnie już nadwyrężona opaska chroniąca dentkę przed śrubami na obręczy zerwała się. Ja już zastanawiałam się jak tu wrócić do domu, autobusem czy może tylko dowlec się do Witowa i zostawić rower u Dominiki. Wtedy przyszła mi do głowy taśma samoprzylepna, niesety nie wozimy takowej ze sobą - za to wozimy plastry. Zaskoczona byłam ale to wystarczyło. Z tymi plastrami chroniącymi dentkę przejechałąm całą Chochołowską i wróciłąm później do Jabłonki. | ||||
| Add comment | ||||
| Home || Calendar || Commentary || Events || Places || School || Things | ][ Back ] | |||
|
All rights reserved | |||